Gorący, sierpniowy poranek. Dzień Anety i Maćka w którym wszystko było dopięte na ostatni guzik i nie ukrywam - podziwiam organizację Anety!
Wesele odbyło się stylowym Hotelu Vesaria, a parkiet dosłownie płoną! Widzicie na zdjęciach te górnicze akcenty? Mundur, czapka, szpaler przy wyjściu z kościoła, coś pięknego!
Jeżeli myślicie nad weselem w Lublinie warto rozważyćDworek Vesaria Lublin. Sporo przestrzeni, jasna sala i parkiet, który pomieści dużo gości. Jako fotograf uważam, że jak najbardziej jest to miejsce warte uwagi!