Sesja Narzeczeńska

Ola i Kamil

Ta sesja narzeczeńska na długo zapadnie w pamięć! Wybraliśmy się do Poleskiego Parku Narodowego, pierwszy etap ścieżki praktycznie przebiegliśmy, ponieważ zaatakował nas jakiś owad i o zgrozo, nie chciał się odczepić, najgorzej!

Kilka minut później omal nie wpadłem do wody, kto kojarzy ścieżkę Czahary, wie, że obszar jest bagienny, a przez teren prowadzi nas drewniana kładka. Idąc tyłem i robiąc zdjęcia moja noga znalazła się w wodzie! Z mokrym butem i spodniami, ale z ulgą, że nie wpadłem cały szliśmy dalej. Na koniec komary nie dawały spokoju, ale daliśmy radę i to najważniejsze. Było dużo akcji i śmiechu. O to w tym wszystkim chodzi!

Sesja narzeczeńska Lublin.