Sesja Kai i Kamila

Ścieżka "Bobrówka"

Podczas sesji z Kają i Kamilem czułem niesamowity spokój, szliśmy wyznaczoną ścieżką co jakiś czas mijając grupki zwiedzających. Pogoda była wręcz idealna, jesienne słońce przebijało się przez drzewa, lepiej nie mogliśmy trafić.
I tylko jedna rzecz ciążyła, że to koniec naszej ślubnej przygody. Po sesji skoczyliśmy do lokalu w którym spotkaliśmy się po raz pierwszy, w którym wszystko się zaczęło. To jedna z tych relacji, która nie kończy się na ślubie, a zostaje na dłużej.